Ja sobie nie radzę. Rozmowa z ks. Danielem Drozdem

Z ks. Danielem Drozdem, dyrektorem Domu Diecezjalnego Tabor w Rzeszowie, rozmawia ks. Tomasz Nowak.

W ostatnich miesiącach na stronie internetowej Domu Diecezjalnego Tabor i w samym domu widziałem przekreślone plakaty zapowiadające rekolekcje, konferencje i napis: „Odwołane!”. Jak funkcjonował Tabor w czasie pandemii?

Mógłbym powiedzieć ogólnie, że nie funkcjonował, ale nie byłoby to całkiem zgodne z rzeczywistością. Bardzo przeżywałem każde odwołanie rekolekcji. Zmienna była też sytuacja związana z restrykcjami. W czasie wakacji było pewne rozluźnienie, mieliśmy zaplanowane trzy turnusy rekolekcji Domowego Kościoła, które jednak ostatecznie się nie odbyły. Mieliśmy też pewne plany na jesień, bo trudno nic nie planować, i znów: „Odwołane!”, „Odwołane!”. Cały czas jednak była adoracja Najświętszego Sakramentu. To już siódmy rok modlitwy, którą nazywamy „Jezus 24/7”. W normalnych warunkach adoracja odbywa się w małej kaplicy dla czterech osób. Od początku pandemii adorację przenieśliśmy do dużej kaplicy. Okazało się, że od razu zaczęło przychodzić więcej osób – oprócz tych, którzy mają dyżur, zwłaszcza w soboty i niedziele dodatkowo przychodzi od 10 do 15 osób. Zatem ze względu na adorację działo się i dzieje się tutaj bardzo dużo, choć nikt tej łaski nie jest w stanie zmierzyć czy policzyć. To była i jest taka nasza „nieaktywna aktywność”.

Adoracja pozostała realna, a rekolekcje przeniosły się do internetu…

W czerwcu 2020 r. podjęliśmy decyzję, że wszystkie rekolekcje na Taborze, niezależnie od tego, czy będą obostrzenia czy nie, będą transmitowane. Od tamtej pory od razu uzgadniamy to z rekolekcjonistami, którzy pomimo nieraz pustej kaplicy czy auli, głoszą z Taboru Dobrą Nowinę. Jeden z wpisów internetowych przykuł moją uwagę: „Tabor nie śpi, Tabor głosi!”.  Założyliśmy kanał na portalu YouTube, który obecnie subskrybuje ponad 3400 osób. Rekolekcje on-line cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Kilkanaście tysięcy odsłon mają dostępne na naszym kanale konferencje o. Józefa Witko OFM, Marcina Zielińskiego, Jadwigi i Jacka Pulikowskich czy Sylwii i Witka Wilków. Nieco mniejszym, ale również dużym zainteresowaniem, cieszyły się rekolekcje wygłoszone przez ks. Wojciecha Węgrzyniaka, o. Tomasza Nowaka OP, ks. Tomasza Bąka i ks. Adama Kubisia. Przez rok zdobyliśmy trochę doświadczenia, w jaki sposób zorganizować takie transmisje od strony technicznej i na pewno z tego doświadczenia będziemy nadal korzystać.

Aktualnie, choć restrykcje nie zostały całkiem zniesione, są coraz większe możliwości działania, także na gruncie ośrodków rekolekcyjnych. Co to oznacza dla Taboru?

Od 8 maja możemy już przyjmować grupy i indywidualne osoby do połowy obłożenia wszystkich miejsc. Mamy 240 miejsc noclegowych, czyli możemy przyjąć 120 osób. W dużej auli jest 357 miejsc, czyli połowa to prawie 180. W kaplicy głównej jest 180 miejsc, czyli mamy do dyspozycji 90 miejsc. Zdarza się, że dla większych grup organizujemy Msze św. na dużej auli. Działa też sala gimnastyczna. Serdecznie zapraszam do skorzystania z tej oferty. Zapraszam również do Chrześcijańskiej Poradni Psychologicznej „Na Taborze”, która w ostatnim roku przyspieszyła swój rozwój, także w związku z większym zapotrzebowaniem na tego typu działalność.

Wykreślone rekolekcje, brak gości, to również kłopoty finansowe. Jak sobie radzisz ze sprawami materialnymi?

Ja sobie nie radzę, ale Pan Bóg sobie radzi, i widać, że się o nas troszczy. Podam taki przykład. Kiedyś na recepcji mówiłem, że przeniesienie adoracji z małej kaplicy do dużej generuje większe koszty, więcej prądu, bo to cała doba, więcej sprzątania. Nie zdążyłem jeszcze wyjść z recepcji, jak przyszła kobieta i dała mi kopertę z dość znaczną ofiarą. Na kopercie napisała: „Na prąd w kaplicy i na oliwę do świecy na czas adoracji”. Tak jakby słyszała nasze narzekanie. Zachowałem tę kopertę na pamiątkę. Po prostu, Bóg przewiduje nawet nasze obawy i niemalże natychmiast daje znak, że jest Emmanuelem, czyli Bogiem z nami. Nie brakuje osób, które regularnie przekazują pewne sumy. Uruchomiliśmy również zbiórkę przez portal Patronite, gdzie, jak na razie, wspiera nas 18 osób. Często pamiętają o nas osoby, które na Taborze, podczas rekolekcji, podjęły jakąś przełomową decyzję w życiu duchowym i z wdzięczności wspierają nasz dom. Myślę wtedy o tym wydarzeniu z Ewangelii, kiedy jeden z dziesięciu uzdrowionych trędowatych wrócił się, aby podziękować Jezusowi. Mamy też wsparcie ze strony Biskupów i Księży – nie jesteśmy osamotnieni. Jestem przekonany, że dzieją się tutaj dobre rzeczy, że Bóg błogosławi temu miejscu i osobom, które tutaj przebywają.

Co w najbliższym czasie?

W czasie wakacji znów zaplanował u nas turnusy rekolekcyjne Domowy Kościół i wspólnota „Ludzi Zboisk”. Już rozpoczęliśmy regularne prowadzenie katechez przedmałżeńskich. Cały czas Diecezjalne Duszpasterstwo Rodzin prowadzi katechezy przedślubne. Mamy też umówionych rekolekcjonistów. Pod koniec sierpnia rekolekcje poprowadzi o. Józef Augustyn SJ, we wrześniu po raz kolejny będziemy gościć Jadwigę i Jacka Pulikowskich, serie rekolekcji poprowadzi o. Józef Witko OFM razem z Witkiem Wilkiem, rekolekcje o komunikowaniu poprowadzi o. Wojciech Jędrzejewski OP,  będą też rekolekcje dla kapłanów w październiku i kursy Szkoły Nowej Ewangelizacji. W grudniu będziemy gościć o. Antonello Cadeddu. Liczymy też na obecność zorganizowanych grup ministrantów i lektorów, kandydatów do bierzmowania, maturzystów. Tabor jest bardzo dobrym miejscem zarówno na dzień skupienia, jak i kilka dni rekolekcji. Serdecznie zapraszam.

Dziękuję za rozmowę. Życzę dobrego roku na Taborze.

Dom Diecezjalny Tabor w Rzeszowie jest jednym z dziesięciu ośrodków rekolekcyjnych w diecezji rzeszowskiej. Oprócz Taboru działają: Dom Rekolekcyjny w Chmielniku, Dom Rekolekcyjny Rodzin Diecezji Rzeszowskiej Kana w Czarnej Sędziszowskiej, Ośrodek Rekolekcyjny Diecezji Rzeszowskiej w Kotani, Diecezjalny Ośrodek Profilaktyki i Wychowania w Lipinkach, Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy i Rekolekcyjny Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach, Dom Rekolekcyjny w Niechobrzu, Dom Rekolekcyjny w Porębach Dymarskich, Dom Rekolekcyjny bł. Karoliny Kózkówny w Rzeszowie i Dom Rekolekcyjny w Zaczerniu.

Na zdjęciach konferencja ks. Krystiana Winiarskiego w ramach katechez przedślubnych w auli Domu Diecezjalnego Tabor i ks. Daniel Drozd (fot. Tomasz Nowak)

Udostępnij