„Kaziuki” dla studentów ze Wschodu

„Bądźmy wierni Chrystusowej Ewangelii, krzyżowi i Matce Najświętszej, aby przekazać to dziedzictwo miłości Boga do człowieka następnym pokoleniom” – mówił bp Kazimierz Górny podczas Rzeszowskich „Kaziuków”. 7 marca 2021 r. Caritas Diecezji Rzeszowskiej już po raz 22. zorganizowała akcję wsparcia dla młodzieży polskiej ze Wschodu.

„Kaziukowej” Mszy św. w kościele św. Krzyża w Rzeszowie przewodniczył bp Kazimierz Górny – solenizant. W koncelebrze uczestniczyli: ks. Jan Szczupak, wikariusz biskupi ds. społecznych, ks. Wiesław Matyskiewicz, sekretarz bp. Górnego, ks. Piotr Potyrała, dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej i ks. Władysław Jagustyn, proboszcz parafii św. Krzyża w Rzeszowie. Wśród uczestników Mszy św. była młodzież pochodzenia polskiego z Białorusi, Kazachstanu, Mołdawii i Ukrainy studiująca w Rzeszowie oraz rzeszowscy rzemieślnicy, cukiernicy i piekarze, którzy przygotowali specjalne piernikowe serca i obwarzanki – dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na pomoc studentom ze Wschodu.

Homilię wygłosił ks. Tomasz Nowak, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. W nawiązaniu do Ewangelii opisującej wyrzucenie kupców ze świątyni, kaznodzieja mówił o karykaturze religii, która wiąże się z zatrzymaniem tylko na tym, co zewnętrzne. „W czasach Jezusa zagrożone było wszystko to, do czego świątynia powinna zapraszać człowieka. Niebezpieczeństwo było tym groźniejsze, ponieważ ukryte pod płaszczykiem czci Bożej. To co w planie Bożym miało być jedynie zewnętrznym wyrazem wewnętrznego usposobienia człowieka, środkiem do celu, to wyrosło ponad swój cel i zajęło miejsce, które się mu nie należy” – mówił duchowny.

Ksiądz Nowak powiązał profanacje świątyni w Jerozolimie z profanacją na osiedlu Budziwój w Rzeszowie, gdzie 3 marca br. dwóch mężczyzn włamało się do starego kościoła, a także odniósł opisane w Ewangelii wydarzenia do słów papieża Franciszka wypowiedzianych podczas pielgrzymki do Iraku. „Świątynia w Jerozolimie była desakralizowana nie działalnością bezbożników, tak jak to miało miejsce w minioną środę w kościele Matki Bożej Śnieżnej w Budziwoju, ale czynnościami związanymi z kultem. Okazuje się, że to o wiele gorsze zło. Choć na zewnątrz nie wydaje się takie straszne, nie robi takiego wrażenia jak zniszczone ołtarze w kościele Matki Bożej Śnieżnej czy w innych miejscach, ale w swojej istocie jest o wiele gorsze. Dlatego Jezus chwyta za bicz, nie mogąc się zgodzić na to, że w tak karykaturalny sposób pokazuje się obraz Ojca w niebie. (…) Na wypaczenie religii i traktowanie jej w sposób instrumentalny wczoraj w Ur zwrócił uwagę papież Franciszek. Ojciec Święty powiedział, że najbardziej bluźnierczym wykroczeniem jest profanowanie Bożego imienia poprzez nienawiść do brata” – podkreślił kaznodzieja.

Jako przykład człowieka o spójnej osobowości religijnej rzecznik Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie wskazał postać św. Kazimierza Królewicza. „Święty Kazimierz budował swoją relację z Bogiem zarówno przez gesty, słowa, symbole, przez zgięte kolana, przez pochyloną głowę, ale jednocześnie przez prawe wnętrze, w którym postawił Boga ponad wszystko, ponad wszystkie inne wartości własnego ciała i świata. To uznanie Boga nad sobą, jak zgodnie świadczą przekazy historyczne, św. Kazimierz wyrażał w sposób prosty i dostępny każdemu z nas, mianowicie w swym głębokim przywiązaniu do modlitwy i do Eucharystii” – powiedział duchowny.

Zwracając się do bp. Kazimierza Górnego kaznodzieja przypomniał laudację prof. Kazimierza Ożoga wygłoszoną podczas przyznania bp. Górnemu doktoratu honoris causa Uniwersytetu Rzeszowskiego w październiku 2020 r.. „Profesor Ożóg przywołał i rozwinął myśli, sentencje, które towarzyszyły i towarzyszą bp Górnemu – są jakby streszczeniem Jego duchowości. Niech i dla nas będą inspiracją: Ojczyzna – z niej się wyłaniam, w niej się zakorzeniam; Wszystko  Tobie; Wypłyń na głębię; Nic nie ma lepszego w człowieku aniżeli dobre myślenie; Nie nam, Panie, nie nam, lecz Imieniowi swojemu daj chwałę; Próżno żyją, którzy nikomu nie pomagają; Miłość Boga aż do zaprzeczenia samego siebie” – cytował ks. Nowak.

Na zakończenie Mszy św. bp Kazimierz Górny zachęcił zebranych, aby myśląc o przyszłości, czerpali z myśli minionych pokoleń. „Budując przyszłość korzystajmy z dorobku naszych przodków, korzystajmy z przeszłości, z naszych wspaniałych dziejów i historii, wspaniałych bohaterów i świętych, o których przypomina nam choćby ten kościół i słynne liceum Konarskiego, gdzie uczył się gen. Władysław Sikorski i tylu innych znakomitych naszych rodaków. Ogromnie to ważne, abyśmy nie zapominali o chrześcijańskich początkach Europy i Polski, która tysiąc lat temu przyjęła chrześcijaństwo. Sami bądźmy wierni Chrystusowej Ewangelii, krzyżowi i Matce Najświętszej, aby przekazać to dziedzictwo miłości Boga do człowieka następnym pokoleniom” – mówił hierarcha.

Po Mszy św. studenci ze Wschodu przedstawili program artystyczny o św. Kazimierzu Królewiczu.

Rzeszowskie „Kaziuki” nawiązują do tradycji z Wilna. To tam od wieków organizowany jest jarmark na cześć św. Kazimierza Królewicza. „Kaziuki”, począwszy od 2000 r., organizuje Caritas Diecezji Rzeszowskiej. Rzeszowscy cukiernicy i piekarze przygotowują słodkie wypieki, które są sprzedawane przed rzeszowskimi kościołami. W akcję zaangażowani są m.in. wolontariusze ze Szkolnych Kół Caritas oraz strzelcy ze Związku Strzeleckiego Strzelec. Z akcji korzysta głównie młodzież pochodzenia polskiego studiująca w Rzeszowie na tzw. roku zerowym (to przygotowanie się przez naukę języka do podjęcia studiów na polskich uczelniach). (red.)

Zdjęcia: T. Nowak

Udostępnij