Konsekracja kościoła Miłosierdzia Bożego w Sędziszowie Małopolskim

„Każda sakralna budowla, każdy kościół woła do nas: Bóg jest! Więcej: Bóg mnie kocha!” – mówił bp Jan Wątroba podczas Mszy św. w parafii Miłosierdzia Bożego w Sędziszowie Małopolskim 4 października 2020 r. Podczas Eucharystii biskup rzeszowski konsekrował kościół parafialny.

Pierwotnie konsekrację planowano na Niedzielę Miłosierdzia, 19 kwietnia 2020 r. Z powodu stanu epidemii i obowiązujących wtedy znacznych ograniczeń ilości osób mogących uczestniczyć w liturgii, uroczystość przeniesiono na 4 października, w przeddzień liturgicznego wspomnienia św. Faustyny Kowalskiej.

Mszy św. z obrzędem konsekracji przewodniczył bp Jan Wątroba. W pierwszej części homilii biskup rzeszowski podziękował wszystkim zaangażowanym w tworzenie nowej parafii i budowę kościoła. Biskup wymienił m.in. ks. Stanisława Rybę, emerytowanego proboszcza parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sędziszowie Małopolskim, ks. Krzysztofa Gaca, proboszcza parafii Miłosierdzia Bożego oraz całą wspólnotę, duchownych i świeckich, zaangażowanych w tworzenie kościoła materialnego i duchowego.

Nawiązując do tytułu parafii pw. Bożego Miłosierdzia bp Wątroba mówił, że każda świątynia jest znakiem Bożego miłosierdzia. „Każda sakralna budowla, każdy kościół woła do nas: Bóg jest! Więcej: Bóg mnie kocha! Bóg jest miłością i to miłością miłosierną! Gdyby Bóg nas nie kochał, gdyby nie chciał nam przebaczać grzechów i nie chciał nas wspierać, bo miłosierdzie ma te dwa oblicza, przebaczenie, pojednanie, ale i konkretną pomoc, to po co byłyby kościoły? Po co byłaby liturgia z tą najpiękniejszą modlitwą jaką jest Eucharystia? Po co byłoby kapłaństwo? Każdy kościół mówi, że Bóg kocha i pragnie, byśmy się nieustannie w blasku i cieple tej miłości nawracali, odwracali od zła i zwracali ku dobru” – mówił hierarcha.

Przywołując ewangeliczną historię celnika Zacheusza kaznodzieja mówił o pełnym miłości spojrzeniu Jezusa, które dokonuje przemiany człowieka. „Miłosierdzie wyzwala miłosierdzie. Zacheusz najpierw ze sprawiedliwości postanowił oddać poczwórnie tym, których skrzywdził. Poszedł dalej i połowę majątku rozdał ubogim. Siostry i bracia, tę scenę będą nam przypominać cztery miejsca na balustradzie chóru, gdzie umieszczono krzyże, które za chwilę namaszczę olejem świętym. Od bohatera Ewangelii nazywają się one zacheuszkami. Pan Jezus powiedział w domu Zacheusza: Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu. (…) Ta świątynia jest miejscem, gdzie nieustanie dokonuje się dzieło zbawienia. Bóg nieustannie rozlewa swoje miłosierdzie na nas. Patrzy na nas, jak na Zacheusza, nie z potępieniem, nie z góry, ale z miłością” – podkreślił bp Wątroba.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na równoległy rozwój świątyni materialnej i duchowej, jaki można zauważyć w parafii Miłosierdzia Bożego w Sędziszowie Małopolskim. „To było tutaj piękne, że kiedy wzrastała świątynia materialna, wzrastała również duchowa świątynia, wspólnota parafialna. To dlatego dzisiaj mamy tak piękne owoce tego podwójnego budowania. Z jednej strony piękną świątynię, której z każdym rokiem przybywało urody, a z drugiej strony piękną, żywą wspólnotę parafialną, w której istnieją mniejsze wspólnoty, grupy duszpasterskie, ruchy i stowarzyszenia, Droga Neokatechumenalna. To wszystko jest znakiem budowania duchowego, które się nie kończy. Nie można stać w miejscu. Nie można liczyć, że zawsze tak było, to może i dzisiaj wystarczy. Musimy być czujni na znaki czasu i na zagrożenia, których doświadczamy każdego dnia” – mówił duchowny.

Uroczystość konsekracji była zwieńczeniem budowy kościoła, która się rozpoczęła w 2004 r. Pracę organizował i koordynował ks. Krzysztof Gac, najpierw jako wikariusz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sędziszowie Małopolskim, a od 11 kwietnia 2010 r. proboszcz nowo utworzonej parafii pw. Miłosierdzia Bożego. Obecnie w granicach Sędziszowa Małopolskiego znajduje się 5 parafii: Narodzenia Najświętszej Maryi Panny (osiedle Śródmieście), Miłosierdzia Bożego (osiedle Młodych), Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej (osiedle Borek Wielki) i Podwyższenia Krzyża Świętego (osiedle Kawęczyn). Od XVIII wieku duszpasterstwo w Sędziszowie Małopolskim wspomagają kapucyni. (tn)

Zdjęcia: ks. Łukasz Hendzel

Udostępnij