Odpust ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa w kościele katedralnym

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, 12 czerwca 2026 r., w katedrze rzeszowskiej odbyły się uroczystości odpustowe, które zgromadziły wiernych, kapłanów oraz osoby konsekrowane. Mszy św. przewodniczył bp Edward Białogłowski. W czasie Eucharystii dziękowano za 50-lecie parafii katedralnej oraz przypominano o 35. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II, który poświęcił i konsekrował świątynię, późniejszą katedrę diecezji rzeszowskiej.

Na początku liturgii bp Edward Białogłowski, który przewodniczył Mszy św. nawiązał do wydarzeń sprzed 35 lat, przypominając, że właśnie w tej świątyni św. Jan Paweł II modlił się podczas jej poświęcenia i konsekracji. Zwrócił uwagę, że niespełna rok później kościół ten stał się katedrą. Przywołał także słowa papieskiej modlitwy: „Niech będzie poświęcony ten dom Boży, związany z Najświętszym Sercem Jezusa”, podkreślając duchową więź tej świątyni z patronem diecezji, św. Józefem Sebastianem Pelczarem.

Biskup przypomniał również wezwanie Chrystusa: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”, wskazując, że było ono drogowskazem w życiu św. Józefa Sebastiana Pelczara. Zachęcił wiernych, aby przepraszając za grzechy i słabości, składali na ołtarzu intencje dziękczynne za 50-lecie parafii, wizytę św. Jana Pawła II oraz otrzymane dobrodziejstwa. Prosił także o modlitwę o światło Ducha Świętego dla kapłanów całej diecezji, którzy podczas dorocznego spotkania w katedrze będą modlić się o świętość życia kapłańskiego i całej wspólnoty diecezjalnej.

Homilię wygłosił ks. dr Paweł Matuszewski, notariusz Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. Przywołując słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane przed czterdziestu laty, zachęcał wiernych, by na nowo odczytywali przesłanie płynące z Najświętszego Serca Jezusa i stawiali sobie pytanie, czego dziś Chrystus uczy swoich uczniów. Przypomniał, że istotą chrześcijaństwa jest odkrycie prawdy o Bożej miłości.

„Jedną rzeczą jest słyszeć o Bożej miłości, a inną jest uświadomić sobie, że Pan Bóg to mnie osobiście kocha, a ta Jego miłość jest bardzo konkretna” – mówił ks. Matuszewski. Podkreślał, że miłość Boga nie jest jedynie ideą, ale objawiła się najpełniej w osobie Jezusa Chrystusa i pozostaje dostępna w sakramentach Kościoła. Zachęcał wiernych do trwania przed Chrystusem obecnym w Eucharystii i odkrywania Jego miłości.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że spojrzenie na Serce Jezusa prowadzi także do odkrywania wartości wierności. Przypomniał słowa z Księgi Powtórzonego Prawa o Bogu wiernym, który dochowuje przymierza, i podkreślił, że człowiek jest wezwany do odpowiadania na tę miłość własną wiernością.

„Chrześcijaninem, czcicielem Serca Jezusowego mamy być zawsze i wszędzie, niezależnie od tego, czy jesteśmy w naszym parafialnym wieczerniku, czy tysiąc lub dwa tysiące kilometrów od Rzeszowa. Chrześcijaństwo to powód do dumy, a nie, jak chcieliby niektórzy, powód do wstydu” – powiedział kaznodzieja.

Szczególne miejsce w homilii zajęły sprawy małżeństwa i rodziny. Ks. Matuszewski przypomniał, że małżonkowie w dniu ślubu powierzają sobie nawzajem całe swoje życie, a miłość wyraża się później w odpowiedzialności, trosce i wzajemnym stawianiu dobra współmałżonka ponad własne sprawy.

„W praktyce, aby dochować tej wierności, nierzadko trzeba dokładać starań, odnawiać raz dane słowo, czyli być człowiekiem wiernym” – mówił. Zauważył jednocześnie, że współcześnie wielu młodych ludzi rezygnuje z sakramentu małżeństwa lub w obliczu trudności szuka „drogi na skróty”.

„Pojawiają się jakieś drobne kłopoty i już szuka się drogi na skróty. Brak jest wierności i wytrwałości, albo ucieka się w tak zwane szybkie rozwody, jakby małżeństwo było tylko kontraktem cywilnym, który można dziś podpisać, a jutro anulować” – powiedział ks. Matuszewski. Przypomniał również słowa św. Jana Marii Vianneya, że „Pan Bóg chce błogosławić wszystkim małżeństwom, ale tylko niektóre Go o to proszą”.

Odwołując się do aktualnych wyzwań, kaznodzieja zwracał uwagę na potrzebę nieustannego rozwoju duchowego i pogłębiania wiary. Zachęcał do regularnej lektury Pisma Świętego oraz życia zgodnego z przykazaniami, przestrzegając przed zatrzymaniem się na poziomie religijności z okresu przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej czy bierzmowania.

Przywołał także niedawne słowa Ojca Świętego Leona XIV, który zachęcał wiernych do odnowienia więzi z Bogiem. „Powróćmy do Boga ze szczerą miłością. Otwórzmy się na spotkanie z Nim. Pozwólmy, aby nawodnił wyschłe obszary naszego serca, abyśmy następnie mogli wyjść na drogi życia i historii oraz nieść ludziom strumień żywej wody, miłości, pokoju, sprawiedliwości i radości” – cytował ks. Matuszewski.

Na zakończenie podkreślił, że przeżywany odpust przyniesie duchowe owoce wtedy, gdy wierni będą coraz głębiej odkrywać miłość Chrystusa i pozostaną wierni swoim zobowiązaniom wobec Boga oraz drugiego człowieka. „Serce Jezusa zmiłuj się nad nami” – zakończył homilię.

Po Eucharystii na placu przed kościołem katedralnym odbyła się procesja eucharystyczna.

Katolickie Radio VIA przeprowadziło transmisję uroczystości. (jn)

Fot. J. Oczkowicz

Udostępnij