„Ciebie wyznaczyłem na stróża domu mego. Dziś, Pan posyła każdego z nas, abyśmy byli stróżami tej ziemi, pamięci i drugiego człowieka. Stróżami, którzy nie pozostają obojętni, ale potrafią zareagować na krzywdę i stanąć obok potrzebującego – mówił ks. Jakub Oczkowicz podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Lesie Warzyckim.
W niedzielę, 6 września, w Lesie Warzyckim – miejscu pamięci Ofiar Terroru Hitlerowskiego – odbyły się obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W intencji ofiar niemieckiego terroru sprawowana była Msza św., po której uczestnicy złożyli kwiaty pod pomnikiem pomordowanych. Uroczystości zakończył Apel Poległych.
Zgromadzonych przy cmentarzu w Lesie Warzyckim przywitał ks. Daniel Kosiba, proboszcz parafii w Warzycach. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. Jakub Oczkowicz, wicedyrektor Radia Via.
Punktem wyjścia do rozważań były słowa z Księgi proroka Ezechiela: „Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu”. Kaznodzieja przypomniał, że w miejscu naznaczonym cierpieniem i śmiercią wezwanie do bycia stróżem nabiera szczególnego znaczenia. „Jesteśmy stróżami pamięci. Ale stróż pamięci to nie kustosz muzeum, który jedynie pilnuje, aby nic nie zginęło z przeszłości. Pamięć nie polega wyłącznie na zachowaniu faktów, dat, nazwisk i miejsc. Pamięć ma pomagać dobrze przeżywać dzisiaj – mówił.
Ks. Oczkowicz przypomniał również napis znajdujący się na bramie nekropolii: „Przechodniu! Powiedz Ojczyźnie, że wierni jej prawom tu spoczywają”. Zachęcał, aby pamięć o ofiarach prowadziła do refleksji nad odpowiedzialnością człowieka za dobro i za drugiego człowieka. „Nie przechodź obojętnie. Pamiętaj. Ale nie tylko wspominaj. Zapytaj siebie, co ta pamięć mówi ci o twoim życiu dzisiaj” – podkreślił.
Nawiązując do Ewangelii o braterskim upomnieniu, kaznodzieja zachęcał do odpowiedzialności za drugiego człowieka. Przypomniał, że chrześcijańska troska nie polega na osądzaniu, ale na próbie ocalenia relacji i pomocy bliźniemu. „Nie chodzi o to, żeby wygrać spór. Nie chodzi o to, żeby udowodnić swoją rację. Chodzi o to, żeby pozyskać brata. Żeby go nie stracić. Żeby pomóc mu wrócić na dobrą drogę” – mówił. Jak podkreślił, chrześcijanin jest wezwany do reagowania na krzywdę i cierpienie. Odpowiedzialność dotyczy bowiem nie tylko podejmowanych działań, ale także dobra, którego człowiek zaniechał. „Odpowiadamy nie tylko za to, co robimy. Odpowiadamy także za to, czego nie uczyniliśmy. Czasami złem jest czyn. Czasami jednak złem staje się również brak reakcji” – przypomniał.
Szczególnie mocno wybrzmiało wezwanie do zauważenia człowieka, który potrzebuje obecności i wsparcia. „Jeśli Bóg pozwolił ci zobaczyć cierpienie drugiego człowieka, być może właśnie ciebie posyła, abyś stanął obok niego”. Kaznodzieja przypomniał, że pamięć o ofiarach wojny powinna prowadzić do troski o pokój, prawdę i godność każdego człowieka. „Niech pamięć nie zatrzymuje nas jedynie przy przeszłości. Niech pomaga nam lepiej żyć dzisiaj. Niech uczy nas czujności wobec zła, odpowiedzialności za dobro i wrażliwości na drugiego człowieka” – mówił ks. Oczkowicz.
Las Warzycki koło Jasła jest jednym z największych miejsc masowych egzekucji i kaźni ludności z czasów II wojny światowej na Podkarpaciu. Według szacunków historyków w latach 1940–1944 Niemcy zamordowali tam około 3500–5000 osób.
Pamięć o ofiarach i historii tego miejsca jest nadal dokumentowana. Jednym z przedsięwzięć poświęconych zbrodniom w Lesie Warzyckim jest książka „W zakamarkach pamięci wojną zranionych serc”, przygotowana w ramach społecznej inicjatywy dokumentowania losów ofiar.
Po Mszy św. uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty pod pomnikiem pomordowanych. Obchody zakończył Apel Poległych, który odczytała pwd. Katarzyna Stukus-Hanik.
Uroczystość była nie tylko hołdem dla pomordowanych, ale też przypomnieniem, że pamięć o wojnie zobowiązuje do czujności wobec zła, troski o pokój i odpowiedzialności za drugiego człowieka. (jn)



















































Zdjęcia: www.jaslo4u.pl oraz warzyce.pl
